Królewskie miasto

1

Bruksela jest siedzibą króla i parlamentu belgijskiego, a ponadto znajdują się tu instytucje Unii Europejskiej, NATO i Euroatomu

Autor artykułu – Agnieszka Poręba

Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z 966 r., wtedy znajdowała się w tym miejscu osada obronna. Obecne centrum powstało w XIII w., kiedy Bruksela była ważnym punktem na szlaku handlowym między Brugią a Kolonią. W 1830 r. stało się stolicą niepodległej Belgii, a na rozkaz króla Leopolda I zburzono mury i rozpoczęto rozbudowę miasta. Region Stołeczny Brukseli zamieszkuje około 1 mln ludzi, samo zaś miasto niemal 200 tys. Do XIX w. Bruksela była miastem, w którym dominującą rolę odgrywały dialekty języka flamandzkiego. Po uzyskaniu przez Belgię niepodległości językiem urzędowym był język francuski, a napływ urzędników oraz klasy wyższej do nowej stolicy spowodował stopniową frankofonizację. Dziś w Brukseli obowiązują dwa języki urzędowe: francuski i niderlandzki, jednak ludność stolicy posługuje się głównie tym pierwszym. Flamandzki jest używany tylko przez kilka procent populacji.

W wyniku masowej imigracji po II wojnie światowej w stolicy Belgii mieszka również wiele osób posługujących się m.in. językiem arabskim i tureckim oraz duża liczba pracowników instytucji międzynarodowych, tj. Unii Europejskiej, którzy używają na co dzień języka angielskiego. W latach 60. XIX w. postanowiono o zmianie zagospodarowania przestrzennego, zburzono wiele budynków, szczególnie nad rzeką Zenne, budowano nowe ulice oraz nowy system dystrybucji wody i gazu. Miasto ucierpiało podczas II wojny światowej, szczególnie podczas bombardowań w latach 40. XX w. (1943–1944).

Bruksela turystyczna
W gronie największych atrakcji turystycznych miasta jest Grand- -Place de Bruxelles – rynek, główny plac miasta, który swoje początki ma w XIV w. Został zniszczony podczas francuskiego oblężenia w 1695 r. Charakterystycznymi budynkami są Maison du Roi wzniesiony dla podkreślenia władzy Habsburgów, domy cechowe budowane w trzech różnych stylach oraz gotycki ratusz. Bardzo ciekawy jest ratusz miejski – Stadhuis van Brussel – poźnogotycki budynek wzniesiony w 1454 r., odbudowany i rozbudowany w XVIII w. Elewacje ratusza odznaczają się gotycką lekkością i reprezentacyjnym charakterem. Budynek składa się z trzech kondygnacji, z których każda jest inaczej opracowana. Dolną kondygnację tworzą dwa rzędy ostrołukowych arkad z wewnętrznymi podcieniami. Środkową i górną stanowią rzędy prostokątnych okien obramionych ostrołukowymi arkadami o profilowanych ościeżach.

Ciekawa jest także katedra św. Michała i św. Guduli – Kathedraal van Sint-Michiel en Sint-Goedele – gotycki kościół, jeden z najstarszych w mieście. Projekt i pierwsze elementy pochodzą z 1226 r., a całość ukończona została w XVI w., czego efektem są elementy renesansowe w architekturze świątyni. Niestety, wnętrze pozbawione jest większości zabytkowego wyposażenia na skutek plądrowań podczas licznych wojen.

Kolejna atrakcja – Serres Royales de Laeken (Królewskie Szklarnie i Ogrody) – dostępne są, niestety, tylko kilka dni w roku. Znajdują się tu tysiące gatunków kwiatów, które kwitną przez cały rok. Symbol miasta to zaś Manneken Pis – Sikający Chłopiec – jedna z najbardziej znanych fontann. Z kolei Atomium to gigantyczna rzeźba w kształcie atomu żelaza, symbol przemysłu Brukseli. Nie można też pominąć parlamentu europejskiego, spektakularnego budynku będącego sercem Europy. To tu zapadają najważniejsze decyzje dotyczące Unii Europejskiej. Bruksela określana jest często mianem miasta czekolady, frytek i piwa. Można w niej znaleźć tysiące sklepów oferujących setki tysięcy smaków kakaowego przysmaku. Wystarczy powiedzieć, że przeciętny Belg zjada około 8 kg czekolady rocznie. Nie mogą również oprzeć się porcji smażonych ziemniaków, koniecznie obficie polanych majonezem. Miasto jest też stolicą piwa, można tu zasmakować w ponad 500 gatunkach złocistego trunku.

Polska mniejszość
W samej Brukseli mieszka około 30 tys. Polaków. Fenomenem na skalę kraju są mieszkańcy 15-tysięcznej miejscowości Siemiatycze w województwie podlaskim, których w Brukseli jest blisko 3 tys. W związku z tym urząd miejski wysłał specjalnego urzędnika do Brukseli, który zajmuje się sprawami mieszkańców. Polacy stanowią jedną z największych populacji obcokrajowców w Belgii. Wielu Polaków decyduje się na założenie własnej działalności gospodarczej. Podstawowym warunkiem jest posiadanie pozwolenia na pobyt stały. Przed rozpoczęciem działalności należy ściśle określić profil klientów i oferowanych usług.

Jednym z najważniejszych warunków są kwalifikacje w dziedzinie zarządzania lub przedsiębiorczości. Polacy spełniają ten warunek, gdy: mają maturę sprzed 2001 r., ukończyli cztero- lub pięcioletnią szkołę średnią, mają doświadczenie w pracy w gospodarstwie rolnym i regularnie opłacali składki KRUS przez ostatnie trzy lata, prowadzili własną działalność gospodarczą w Polsce przez minimum trzy lata.

W Belgii wszelkie formalności związane z założeniem firmy można załatwić w jednym miejscu, tzw. okienku dla przedsiębiorcy. A zatem wszystkie sprawy związane z zapisem w centralnym rejestrze przedsiębiorców (Banque-Carrefour des Entreprises), uzyskaniem numeru przedsiębiorstwa i numeru TVA, aktywacją, złożeniem dokumentów do Trybunału Komercyjnego. Należy mieć ze sobą dokumenty potwierdzające doświadczenie oraz wykształcenie i powinny one być przetłumaczone na jeden z dwóch oficjalnych języków. Koszt założenia firmy w guichet d’entreprise (okienku dla przedsiębiorcy) wynosi około 75 euro. Zapłata ta jest jednorazowa i bezzwrotna.

fot.: Agnieszka Poręba