IT na Rio 2016

ManagerOnline

Atos dostarcza rozwiązania IT dla igrzysk olimpijskich od 1992 r., a te ostatnie można już uznać za w pełni cyfrowe

Atos SE (Societas Europaea) to międzynarodowy lider w branży usług informatycznych, osiągający roczne przychody na poziomie 12 mld euro i zatrudniający 100 tys. pracowników w 72 krajach, także w Polsce, gdzie pracuje ponad 4 tys. osób. Firma wspiera technologiami informatycznymi Igrzyska Olimpijskie od 1992 r., a w tym roku wspólnie z Komitetem Organizacyjnym IO udało się osiągnąć cel nadrzędny: by wyniki IO i inne dane udostępniać w czasie rzeczywistym poprzez zarówno tradycyjne środki przekazu, jak i Internet na jakiejkolwiek platformie i gdziekolwiek.

Nie było to łatwe wyzwanie, biorąc pod uwagę chociażby to, że taka dyscyplina, jak golf, który pojawił się w programie tegorocznych IO po blisko 100-letniej nieobecności, wygenerował większą liczbę danych związanych z wynikami niż wszystkie pozostałe dyscypliny razem wzięte. Realizacja projektu zakończyła się jednak sukcesem, a wraz z zawartością dostępną na platformach cyfrowych, podwajającą ilość treści emitowanych w telewizji, mistrzostwa w Rio w 2016 r. zapisały się w annałach historii jako najlepiej jak dotąd obsłużone cyfrowo igrzyska olimpijskie. Co więcej, przyniosły one znaczącą zmianę w cyfrowej transformacji igrzysk za sprawą pierwszego w historii użycia chmury dla kluczowych rozwiązań, włączając w to zarządzanie ilością ponad 300 tys. akredytacji dla całej rodziny olimpijskiej (a to o 20 proc. więcej niż na IO w Londynie w 2012 r.), utrzymanie portalu dla wolontariuszy oraz użytkowanie systemów zarządzania personelem, co istotnie zmniejszyło koszty przeprowadzenia IO, przy jednoczesnym poprawieniu wydajności.

– Technologia staje się coraz łatwiejsza w użyciu, umożliwiając każdemu czerpanie przyjemności z przeżywania igrzysk olimpijskich, bez konieczności myślenia o rozwiązaniach technologicznych, które za nimi stoją. Patrząc w przyszłość, wiem, że przy wsparciu fachowców Atosa możemy kontynuować naszą cyfrową podróż i jeszcze bardziej przybliżyć sportowe wydarzenia zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczang w 2018 r. oraz letnich igrzysk olimpijskich w Tokio w 2020 r. fanom na całym świecie – podsumował to wydarzenie Thomas Bach, prezes Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Technologiczny wyczyn
Rozpowszechnianie wyników IO na całym świecie w czasie krótszym niż pół sekundy nie byłoby możliwe bez użycia nowych rozwiązań dostarczonych przez Atos takich jak Olympic Video Player (OVP). Widzom oglądającym na żywo imprezy sportowe udostępniał on wyniki w czasie rzeczywistym, statystyki, biografie i dyskusje w social mediach – wszystko na jednym zintegrowanym ekranie. OVP prezentował treści w sposób, w jaki nigdy nie udostępniano ich wcześniej – dzięki zaledwie jednemu kliknięciu myszką. Niezależnie od urządzenia, gdziekolwiek byli fani IO, mieli wybór i kontrolę nad tym, co, jak, gdzie i kiedy oglądać na obszarach, gdzie znajdowali się nadawcy mający prawa do transmisji, którzy zdecydowali się skorzystać z OVP. Innym rozwiązaniem Atos o krytycznym znaczeniu były Games Management Systems przeznaczone do zarządzania igrzyskami i dostępne w chmurze innego partnera IO. To za ich pomocą było możliwe wystawianie akredytacji, dokonywanie wpisów dotyczących kwalifikacji sportowych,zarządzanie zasobami ludzkimi oraz portalem dla wolontariuszy w celu rekrutacji i wsparcia 50 tys. osób.

Przede wszystkim wyniki
Systemy związane z wynikami o wspólnej nazwie Information Diffusion Systems były dostępne na terenie wszystkich obiektów olimpijskich, w Głównym Centrum Prasowym, Międzynarodowym Centrum Nadawczym, a nawet zdalnie w studiu nadawców, aby wspierać media w ich procesie informowania o historii, kiedy faktycznie się ona dzieje. System CIS (Commentator Information System), zarządzany centralnie z Centrum Operacji Technologicznych, zapewniał komentatorom i dziennikarzom technologię wykorzystującą ekran dotykowy, która przekazywała wyniki w czasie rzeczywistym, aby widzieli je oni przed aplauzem widowni. Z kolei aplikacja internetowa myInfo+ umożliwiała akredytowanym mediom, działaczom sportowym i sportowcom uzyskanie dostępu do informacji o igrzyskach. Obie były dostępne za pośrednictwem laptopów, a użytkownicy byli w stanie dostosować stronę główną do swoich preferencji – wyróżnione były kraje, które chcieli śledzić. To był również pierwszy raz, kiedy nadawcy mieli dostęp do systemu dla wszystkich dyscyplin igrzysk olimpijskich i 12 paraolimpijskich.