Filary strategii

0

Podstawowymi hasłami nowej strategii są: aktywność, rozwój, klient, efektywność (ARKE). Co się kryje za tymi słowami?
Główne założenie naszej strategii to mentalna i operacyjna przeprawa Grupy Kapitałowej PERN z czasów wygodnego monopolisty do portu, który nazywa się nowoczesność. Skrót ARKE, który pojawił się przecież przypadkowo, dobrze jednak oddaje ducha zmian czekających naszą organizację. W istocie zmierzamy bowiem do przeobrażenia PERN w nowoczesną firmę usługową, która będzie mogła nie tylko odpowiedzieć na wyzwania XXI wieku, lecz także spełniać wysokie standardy technologiczne, organizacyjne, informatyczne, a tym samym pewniej niż kiedykolwiek gwarantować bezpieczeństwo energetyczne kraju i zajmować ważne miejsce w rozwoju polskiej gospodarki. Nasze otoczenie biznesowe zmienia się w szybkim tempie, a my chcemy zarówno dostosować Grupę PERN do tych zmian, jak i znaleźć się na szczycie tej fali. Tylko w ten sposób zapewnimy bezpieczny rozwój dla firmy, pracowników oraz odpowiednie relacje z naszymi kontrahentami i właścicielem.

Jak zamierzacie to osiągnąć?
Bardzo ważne jest ostateczne zerwanie z mentalnością urzędniczą, która zakorzeniła się przez lata w państwowych firmach, i stworzenie z naszymi pracownikami oraz managerami aktywnej, sprawnej, kreatywnej i ambitnej drużyny. Żeby ta drużyna efektywnie i skutecznie działała, musi mieć odpowiednią motywację i organizację, a więc musimy zbudować odpowiedni system motywacyjny i dostosować strukturę do współczesnych standardów. Wreszcie, co nie mniej ważne, musimy przejść na wyższy o dwa piętra poziom informatyczny. Dodajmy do tego umocnienie pozycji rynkowej przez prorozwojowe inwestycje oraz nowoczesne podejście do klientów.

Więc gdyby miał pan wymienić filary strategii…
Powiedziałbym: ambitna, aktywna drużyna, którą chcemy stworzyć z naszych pracowników i managerów, tak by utożsamiali się z nowymi kierunkami rozwoju PERN; rozwój poprzez selektywne inwestycje prowadzące do umocnienia naszej pozycji rynkowej; klient, dla którego chcemy zbudować ofertę powiązaną z nowoczesnym podejściem, a wszystko tworzone bardzo efektywnie.

Kiedy ten proces się rozpocznie?
To już się dzieje. W ślad za opracowaniem nowej strategii ruszyliśmy ze zmianą struktury. Równocześnie intensywnie szukamy synergii w spółkach grupy kapitałowej. Konieczność zmiany struktury – podobnie jak w przypadku strategii – wynikła z niezbędnych dostosowań do dynamicznego, coraz bardziej wymagającego otoczenia. Klienci spółki stawiają wysokie wymagania w zakresie ciągłego zmniejszania kosztów usług oraz poprawy jakości obsługi. Oczekują od nas sprawnej reakcji na ich potrzeby, chcą współpracować w kulturze biznesowej i partnerskiej, a nie urzędowej. Poza tym stara struktura najzwyczajniej się zdezaktualizowała – stąd konieczność jej uproszczenia, na którą odpowiedzieliśmy. Reasumując, postawiliśmy sobie ambitny cel, aby w perspektywie czterech lat osiągnąć efektywność pracy przynajmniej na poziomie europejskich koncernów.

Grupa Kapitałowa PERN się modernizuje, zwiększa efektywność, aby zrealizować zaplanowane cele. Jakie cele do roku 2020 wyznacza organizacji nowa strategia?
Celów strategicznych nie jest dużo, ale są za to bardzo konkretne. Wszystkie są zwymiarowane, mają precyzyjnie określone wielkości i różnią się od wielu spektakularnych planów ogłaszanych z hukiem tym, że zostaną zrealizowane, choć wcale nie będzie to łatwe. Najważniejsze to: utrzymanie obecnego, bardzo wysokiego poziomu przesyłu ropy oraz wzrostu tłoczenia paliw płynnych, zwiększenie pojemności magazynowych, poprawa elastyczności przesyłu i dostosowanie naszej infrastruktury do rosnących wymagań rynku w zakresie bezpieczeństwa, elastyczności i dywersyfikacji. Naturalnie naszym nadrzędnym celem jest gwarancja bezpieczeństwa energetycznego kraju w zakresie dostaw ropy naftowej. Istotny jest również stały wpływ dywidendy do właściciela.

A w tym obszarze sporo się dzieje, coraz więcej ropy naftowej płynie do polskich rafinerii tankowcami. Jesteście na to przygotowani?
Obowiązkiem każdego zarządu – w najlepiej pojętym interesie zarówno firmy, jak i jej pracowników – jest patrzeć w przyszłość i dostosować szenie elastyczności przesyłu oznacza m.in. zwiększenie przepustowości na odcinku pomorskim, a więc z Gdańska do polskich i niemieckich rafinerii, zwiększenie pojemności magazynowych na ropę naftową, m.in. budowę dwóch zbiorników w Gdańsku – co oznacza większą elastyczność przeładunku z morza. Dodajmy do tego Terminal Naftowy w Gdańsku, którego pojemności są zarezerwowane na dwa lata do przodu, i budowę drugiego etapu terminalu dedykowanego chemii, a może… ropie naftowej.

To oznacza, że II etap budowy Terminala Naftowego w Gdańsku nie będzie dedykowany paliwom?
Nie będzie. Nie chcemy konkurować z naszymi kluczowymi klientami, jakimi są polskie rafinerie, tylko z nimi współpracować.

W dzisiejszych czasach ważnym elementem rozwoju jest innowacyjność. Czy Grupa PERN ma w tym obszarze jakieś plany?
Zarówno plany, jak i sukcesy. Nasza spółka córka Centrum Diagnostyki Rurociągów i Aparatury jako jedna z pierwszych firm na świecie skonstruowała czterocalowe tłoki diagnostyczne: KALIBRAK 100 i KORSONIC 100. To najmniejsze tłoki diagnostyczne na świecie. Będą służyć do badania stanu technicznego rur o średnicy 10 cm przeznaczonych do transportu cieczy i gazów. Do tej pory rur o takich średnicach nie badano – uszkodzone elementy były po prostu wymieniane. Jednak ich uszkodzenia wychodziły na jaw dopiero w trakcie awarii. Dzięki nowym tłokom będzie można zapobiec takim zdarzeniom i tym samym zwiększyć bezpieczeństwo przesyłu oraz ograniczyć koszty. Mam nadzieję, że nasze urządzenia zostaną dobrze przyjęte przez rynek i wykorzystane przez polski przemysł. Jeśli się uda, wszyscy na tym skorzystamy.