AI wsparciem dla ESG

    UE chce osiągnąć zerową emisyjność do 2050 roku, ale nie uda się to bez przekierowania kapitału w stronę ESG. Związana z tym dyrektywa, która weszła w życie w 2023 r. w ograniczonym zakresie, obejmie wszystkie kraje członkowskie już w 2025 r., a to skutecznie wymusi stosowanie strategicznego podejścia do zrównoważonego rozwoju. Może w tym pomóc sztuczna inteligencja

    Z globalnego badania KPMG wynika, że chociaż 64 proc. firm na świecie (36 proc. w Polsce) chce dostosować swoją strategię do niepewnego otoczenia w ciągu najbliższych trzech lat, to aż 75 proc. uważa, że ich obecne postępy w zakresie ESG nie są wystarczające. Jednocześnie blisko połowa uważa, że wymogi dotyczące zrównoważonego rozwoju są nazbyt wygórowane i nie sposób się wszystkimi zająć. Optymistyczne jest natomiast to, że 69 proc. respondentów ogółem (i aż 76 proc. z Polski) w pełni wdrożyło praktyki społeczne, środowiskowe i ładu korporacyjnego w swej działalności, koncentrując się na tworzeniu wartości, chociaż na zwrot z tej inwestycji trzeba będzie poczekać kilka lat. Co ważne, 70 proc. w obu kategoriach postrzega AI jako główny priorytet inwestycyjny, chociaż będący jednocześnie jednym z największych wyzwań dla ich organizacji.

    Skala wdrożeń opartych na AI, jak wynika z badań firmy McKinsey, wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat dwukrotnie, a przełomowy okazał się rok 2023, co miało związek z rosnącą popularnością ChatGPT. W ponad połowie badanych firm AI jest już wykorzystywana do obsługi przynajmniej jednego zadania i to z pozytywnym skutkiem. Ponieważ ma ogromy wpływ zarówno na poprawę efektywności biznesowej, jak i na redukcję kosztów, nie powinno dziwić, że ponad 67 proc. badanych spodziewa się, że ich wydatki na AI będą rosły.

    Zaawansowane technologie w połączeniu z AI umożliwiają transformację całych gałęzi przemysłu w stronę bardziej efektywnych i ekologicznych rozwiązań. Jednym z nich jest sektor energetyczny, gdzie inteligentne systemy zarządzania energią mogą dynamicznie regulować jej zużycie, a tym samym doprowadzić do znaczących oszczędności. W przypadku transportu AI może pomóc w optymalizacji tras logistycznych, co pozwala na redukcję zużycia paliwa i emisji. Z kolei w branży spożywczej AI przyczynia się do zmniejszenia marnotrawstwa. Dzięki niej można bowiem skuteczniej przewidywać popyt na określone produkty, co pozwala uniknąć nadmiaru, który często kończy jako odpad. Wreszcie w przemyśle, dzięki minimalizacji za pomocą AI generowania odpadów i obniżeniu zużycia energii i wody w procesach produkcyjnych, można zmniejszyć ich negatywny wpływ na środowisko, m.in. dzięki monitorowaniu poziomu emisji szkodliwych substancji do atmosfery. A sektor finansowy może wykorzystywać AI na przykład do analizy ryzyka kredytowego w kontekście standardów zrównoważonego rozwoju.

    Raportowanie ESG

    Wykorzystanie AI rośnie również w obszarze raportowania ESG, które wymaga analizy ogromnej ilości danych ze źródeł danych, zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. AI może przyspieszyć ten proces, identyfikując istotne trendy, a nawet automatyzując proces tworzenia samych raportów. Za jej pomocą można bowiem automatycznie gromadzić dane od dostawców, monitorować informacje o emisji CO₂ lub zużyciu wody przez firmę, a następnie skompilować te dane w celu przedstawienia ich w raporcie. AI idealnie nadaje się też do tworzenia bardziej szczegółowych i precyzyjnych prognoz w zakresie ESG, co pozwala firmom lepiej zrozumieć i komunikować potencjalne skutki ich działań. Modele AI mogą również przewidzieć, jak zmiany w strategii firmy wpłyną na jej ślad węglowy lub na dobrostan pracowników na podstawie historycznych danych i trendów.

    Zagrożenia

    Stosowanie AI wiąże się jednak także z wyzwaniami. Jednym z nich jest fakt, że rozwiązania oparte na AI zużywają dużo energii, generując nadmierny ślad węglowy. Zwłaszcza zaawansowane modele językowe, które korzystają z technologii Machine Learning potrzebują znacznych zasobów obliczeniowych dostępnych w centrach danych. Według Boston Consulting Group, w 2023 roku centra danych odpowiadały za 2,5 proc. konsumpcji energii elektrycznej w USA, a do 2030 r. ich udział ma wzrosnąć do 7,5 proc. i może to być trend globalny.

    To właśnie tego obszaru dotyczy Energy Efficiency Directive (EED) niedawno przyjęta przez UE. Zobowiązuje ona państwa członkowskie do dostosowania swojego prawa do zapisanych tam wytycznych do października 2025 r. Zmiany dotkną wielu branż, w tym sektor przetwarzania danych. Dyrektywa EED zawiera szereg zaleceń dla rynku teleinformatycznego, który odpowiada za 5-9 proc. globalnego zużycia energii i ponad 2 proc. emisji gazów cieplarnianych. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że utrzymanie infrastruktury IT pod rozwiązania związane z AI będzie wymagało zupełnie nowego podejścia do tematu.

    Drugim wyzwaniem związanym ze stosowaniem AI jest spadek zatrudnienia w branżach, które zostaną przez nią zastąpione. Klarna, jedna z największych na świecie firm oferujących oryginalny system płatności elektronicznych, od niedawna używa wspieranego przez OpenAI wirtualnego asystenta, który wykonuje pracę 700 konsultantów. A to dopiero początek. To tego dochodzi drugi aspekt, jakim jest zniesienie większości ograniczeń kulturowo-językowych i to, że outsourcing usług wsparty AI będzie jeszcze mniej zależny od kraju, w którym jest wykonywany. Może to spowodować odpływ takich firm do krajów z niższymi kosztami pracy, a to już wyzwanie w skali gospodarki.

    Skutki

    O ESG mówi się coraz więcej, ale nadal brak powszechnej wiedzy, że nie chodzi tylko o sam czynnik „eko”, ale o dużo szersze podejście. Niestety, dla wielu firm to nadal zbiór deklaracji, a nie prawdziwe obowiązki i wyzwania, których niedopełnienie niesie ze sobą nie tylko negatywne skutki środowiskowe, ale również biznesowe.

    Może na przykład skutkować wycofywaniem się partnerów biznesowych czy inwestorów, choćby dlatego, że wielkie korporacje, które działają we współpracy z podwykonawcami, już dziś podlegają obowiązkowi raportowania, więc mają swoje wymagania. Naciskają na regularne audytowanie kwestii ESG i domagają się przekazywania wybranych danych. W szczególności takie działania mogą już teraz dotyczyć podwykonawców z branży logistycznej czy spożywczej.

    Co ważne, rośnie też świadomość samych klientów, którzy coraz skrupulatniej obserwują działania firm i je oceniają. Potwierdzają to badania, z których wynika, że nawet 75 proc. europejskich konsumentów przestanie kupować produkty marek, które w nienależyty sposób traktują środowisko naturalne i swoich pracowników. Z kolei 65 proc. milenialsów, zanim kupi produkt sprawdza, co firma robi w ramach ESG. Nawet, jeśli nie wie, co to znaczy.

    Wojciech Gryciuk