Tradycja i innowacje

    W filozofię Sustainable Brands świetnie wpisuje się działalność firmy Siemens, o czym opowiada Ewa Mikos-Romanowicz, dyrektor ds. rozwoju biznesu, odpowiedzialna też za budowanie relacji oraz aktywną współpracę z samorządami i uczelniami wyższymi.

     

    Tradycja to nie tylko praktyka, to przede wszystkim to, z czego firma się wywodzi – podkreśla Ewa Mikos-Romanowicz. – Określenie „firma z tradycjami” ma zdecydowanie pozytywne konotacje. Z kolei innowacyjność pokazuje pewien kierunek rozwoju, to, że firma nie stoi w miejscu, nie tylko podąża za trendami, lecz także je wyprzedza. Oba te elementy są zjawiskami bardzo korzystnymi, podobnie jak realizacja zasad zrównoważonego rozwoju. Dla Siemensa mają one kluczowe znaczenie od początku funkcjonowania firmy, czyli od połowy XIX w., tylko że wtedy były inaczej nazywane niż dziś. Założyciel koncernu, Werner von Siemens, był prekursorem tego trendu. Poszukiwał innowacyjnych rozwiązań. Dbał o dobro swoich pracowników, zapewnił im mieszkania i zbudował miejską kolej, żeby ułatwić im dojazd do fabryki. Co szczególnie ważne, dał im udział w zyskach, tworząc pierwsze akcje pracownicze. Dziś nazywamy to taksonomią społeczną, nad której regułami pracuje Komisja Europejska.

    Używać, zamiast kupować

    Innowacje kojarzą się przede wszystkim z działalnością start-upów. Niesłusznie, ponieważ właśnie dzięki innowacjom firmy realizują swoją działalność. W tradycyjnym ujęciu biznes funkcjonował w formule sprzedaży produktów i usług. Jeśli firma chce nie tylko przetrwać, lecz także nastawić się na sukces, musi być innowacyjna. Bardzo ważne jest dla nas także to, by czerpanie z tradycji nie przerodziło się w konserwatyzm, ale dawało nam siłę, potwierdzało naszą wartość. Wiele osób kojarzy markę Siemens głównie ze sprzętem AGD. Tymczasem koncern jest aktywny na wielu polach, m.in. w dziedzinie energetyki, transportu, zintegrowanych systemów zarządzania ruchem. Dział Digital Industries tworzy wszechstronne rozwiązania dla przemysłu. Z kolei Siemens Smart Infrastructure oferuje rozwiązania, produkty i systemy z obszaru automatyki budynkowej i inteligentnego zarządzania budynkami. Technologicznie wykorzystują rozwiązania oparte na cyfryzacji, big data i AI. SSI pomaga też optymalizować procesy produkcyjne. Wdraża cyfrowe rozwiązania w halach produkcyjnych, budynkach biurowych, hotelowych i oświatowych. – Zabiegamy o to, żeby nasze rozwiązania, które trafią do klienta końcowego, pozwoliły mu realizować cele klimatyczne – stwierdza Ewa Mikos-Romanowicz. – Coraz częściej mówimy o modelu productivity services, co oznacza możliwość zastąpienia zakupu korzystaniem z różnych wyrobów w określonym czasie. A to oznacza duży krok w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego. Po co kupować rzadko używane produkty, skoro można korzystać z nich, stawiając na dbałość o środowisko i racjonalne gospodarowanie zasobami. Tylko w taki sposób można osiągnąć prawdziwie zrównoważone cele. Pomaga nam w tym transformacja cyfrowa. Software pozwala optymalizować procesy i zdobywać pełniejszą wiedzę, dzięki której możemy działać efektywniej. Dla Siemensa działanie na rzecz zrównoważonego rozwoju jest czymś naturalnym, chodzi przecież o dobro naszej planety i jej mieszkańców.

    Wymiana myśli i doświadczeń

    Ewa Mikos-Romanowicz zwróciła uwagę, że rozwój w tej dziedzinie transformacji marek jest możliwy dzięki liderom, którzy stawiają wyzwania swoim pracownikom i dają im przestrzeń, żeby te cele realizować. – Zdarza się, że na etapie realizacji pojawiają się potknięcia, co jest nieuniknione, ponieważ tylko ten, kto nic nie robi, nie popełnia błędów – informuje. – Mamy nawet wewnątrz organizacji specjalną platformę Yammar, służącą do wymiany myśli i doświadczeń. W jej ramach gromadzą się grupy pracowników, którzy mają podobne wyzwania lub zadania. Dzięki temu możemy dotrzeć do osób, które już miały do czynienia z określonymi problemami, i znaleźć wartościowe informacje. Co więcej, koncern opracował kodeks firmowy Siemens Business Conduct Guidelines i wszyscy pracownicy są szkoleni w tej dziedzinie, by na etapie działania nie dopytywać o oczywiste sprawy, a etyczne działanie na co dzień stało się ich chlebem powszednim. Mamy też odpowiednie działy, gdzie można zasięgnąć porady, jak funkcjonować w określonej sytuacji. Jako pracownicy międzynarodowego koncernu często mamy możliwość współpracy z osobami z najdalszych krajów. Dzięki temu widzimy, że różnorodność kulturowa może być produktywna, jednakże pod warunkiem, że ją rozumiemy i jesteśmy na nią otwarci.

     

    Ewa Mikos-Romanowicz
    pełni funkcję dyrektora ds. rozwoju biznesu oraz Governmental Affairs w Siemens Sp. z o.o. Absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu w Berlinie Freie Universität, ukończyła europejskie studia podyplomowe w SGH oraz program managerski Harvard Business School. Odpowiada za budowanie relacji oraz aktywną współpracę z klientami oraz uczelniami wyższymi i sektorem publicznym. Zaangażowana w projekty oraz inicjatywy zmierzające do promowania transformacji cyfrowej w przemyśle oraz działania proinnowacyjne związane ze start-upami. Reprezentuje firmę Siemens Sp. z o.o. w organizacjach branżowych i izbach bilateralnych AMCHAM, gdzie kieruje Komitetem Industry, w AHK i Konfederacji Lewiatan – kieruje grupą robaczą w ramach Rady Zielonej Transformacji